O mnie

Nazwałem się Hedgesiderem z racji mojej wcześniejszej pracy w kilku hedge fund-ach w złudnej krainie od pucybuta do milionera czyli USA – chociaż z racji utraty wartości USD i szalonego wirusowego dodruku o nakładzie, którego nie powstydziłaby się najlepsza prasa, raczej już trzeba mówić „od pucybuta do miliardera”.

W przeszłości pracowałem także dla kilku firm technologicznych (zdziwilibyście się ile czasami hedge fund-y mają wspólnego z technologią)
Aktualnie jestem na zawodowej emeryturze chociaż wiele brakuje mi do posiadania siwych włosów.

Wiele rzeczy widziałem ale to jak wygląda obecna „gra” bankierów, polityków i „proxy-owców” (wytłumaczę to pojęcie później) jest co najmniej zatrważające.
W związku z tym postanowiłem „wrzucić” do publicznego wora trochę informacji jak wygląda to od strony wielkich inwestorów, w jaki sposób myślą (także o Was maluczkich 😀 )), jakie techniki i rozwiązania stosują.

Aby łatwiej i ciekawiej przekazać Wam treści, będę stosował „grafiki” pochodzące z serialu „Billions”, który polecam obejrzeć, może bardziej z racji rozrywki niż walorów edukacyjnych.

Przez dobre kilkanaście miesięcy prowadziłem blog na fb i Twitterze ale skończyło się blokadą. Cała treść i kilkadziesiąt tysięcy czytelników poszło w niepamięć.
Dlatego, Witajcie w moim królestwie, w którym władnym jestem tylko ja 🙂